poniedziałek, 11 marca 2013

Prolog

Hermiona Weasley-Granger szła właśnie do agencji modelek był to jej jakby drugi dom
Ale ostatnimi czasy raczej jedyny…
Przez całą drogę do pracy myślała o swoim mężu. Kiedyś kochający opiekuńczy a TERAZ?! Od dwóch miesięcy nie powiedział „kocham cię” ani razu, przynajmniej nie do niej…
.   .   .
W tym samym czasie ze snu budził się sławny i poważany sędzia Ronald Weasley. Kiedy otworzył jeszcze senne powieki zobaczył, że jego małżonki nie ma na swoim miejscu. Ożenił się z Hermioną zaraz po wielkiej bitwie i do tego czasu kochali się jak najmocniej, ale ostatnio zaczęło się wszystko psuć.
.   .   .
Draco Malfoy, kiedy obudził się we własnym domu myślał, że jego głowa rozrywa się na milion różnych kawałeczków. No cóż trzeba było tak nie szaleć na ostatnim balu dobroczyńców, nawet nie pamiętał na jaki miał on być cel  przeznaczony. Później spojrzał w bok i przypomniał sobie upojną noc z modelką której imienia zwyczajnie nie pamiętał. Bezceremonialnie obudził słodko śpiącą kobietę i kazał się wynosić zdezorientowanej dziewczynie która w pośpiechu się ubrała zapominając o czymś takim jak toaleta i jak najprędzej uciekła z tego budynku. Draco prychnął pod nosem i spojrzał na zegarek którego wskazówki oznajmiły mu, że jest godzina 8.00 z wysiłkiem przypomniał sobie, że jest dzisiaj umówiony z dwoma modelkami najwyższej klasy żeby wybrać jedną do współpracy ( był cenionym fotografem )
Już nie mogę się doczekać, dwie kolejne laski do zdobycia.
Szybko się umył i ubrał oraz zjadł w pośpiechu śniadanie i teleportował się do tak zwanej agencji modelek.
.   .   .
Alice Weasley była sierotą przygarniętą przez Hermionę i Rona Weasley w wieku 8 lat. Teraz ma 11 i dostała sowę z Hogwartu, która oznajmiła młodej czarodziejce, że została przyjęta do szkoły Magii i Czarodziejstwa. Lecz jej wuj (bo nie umie nazwać Rona ‘tata’) nie pozwolił uczęszczać Alice do szkoły nie podając żadnych argumentów. Hermiona kiedy zobaczyła zasmuconą twarzyczkę serce jej zmiękło i obiecała, że będzie samodzielnie nauczać małą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz